Nihil est iucundus lectulo domestico

 

Z wielką przyjemnością witam na moim blogu dworsko-parkowym.  Za pomocą tego współczesnego diariusza chcę się dzielić z Państwem tym wszystkim, co dotyczy dworu radońskiego, który od 2005 roku jest naszym domem rodzinnym. Będę opowiadać o planowanych wydarzeniach, wystawach, plenerach, o ciekawych gościach, którzy nas odwiedzają, jak również dzielić się moimi obserwacjami dotyczącymi parku i zmian, jakie w nim zachodzą.

Dwór w Radoniach to dwór, który żyje. Dwór, którym żyję…