Archiwum miesięczne Wrzesień 2016

15 września 1945 roku

Od wielu już lat, właśnie dzisiaj, czyli 15 września, nalewam sobie kieliszek węgierkowej nalewki (zwanej też likworem ku pokrzepieniu serc), która w radońskim dworze była nastawiana za czasów pp. Chrzanowskich i idę przed zdjęcie Marii i Jana by wypić za ich pamięć.  Zdjęcie dziedziców wisi w jadalni, a nad nimi stary zegar, który spokojnie i jakby obojętnie nadal odmierza dworski czas.

dsc_1284

Ta data jest dla mnie szczególna, bo właśnie tego wrześniowego dnia 1945 roku Jan i Mar...

Czytaj więcej

Balsamiczne piersiówki

Zawsze jestem przekonana, że oskubuję doszczętnie moje dzikie bzy z ich kwiatów, kiedy to wczesnym latem robię hektolitry tak bardzo popularnego w naszej rodzinie i wśród przyjaciół bzowego syropu.  Ale kiedy nadchodzi wrzesień te same krzewy, które w czerwcu tak pięknie pachniały i pyliły kremowym pyłkiem ze swoich koronkowych baldachów teraz stroją się w grona czarnych pereł.

DSC_0083

Jedni robią z nich wino, inni nastawiają nalewki, jadłam także świetny i delikatny w smaku owocowy...

Czytaj więcej